niedziela, 12 maja 2013

Rozdział 2

Następnego dnia :
Lukas?
Tak ?
Aaa ta klacz Brazylia...
Ta z latarnią ?
Z latarnią myślałam że o gdziazdką nie ważne ona ma już opiekuna ?
Nie nie ma aa co ?
Aaa nic...
Chcesz ją ?
No...
Ok !
Zgadzasz się ??
Pewnie !
Energicznym ruchem przytuliłam się do Lukasa.
Dzięki dzięki !
Nie ma sprawy na 15 min zaczynamy lekcje! 
Ok ok- wbiegłam do stajni jesteś moja ! - Klacz zbliżyła się.
Poszłam do siodlarni i wzięłam siodło i  ogłowie. Podeszłam do boksu aaa jeszcze czaprak. Zostawiłam rzeczy na stercie siana i pobiegłam po czaprak .
Jej gdzie on ? Tyle tu tych czapraków może można sobie wybrać ?- Wzięłam najładniejszy fioletowy z kwiatkiem podeszłam do klaczy założyłam czaprak siodło i ogłowie i wyprowadziłam klacz.
Ann weszła do siodlarni. 
Gdzie czaprak Canton ? - podeszłą do Lukasa .
Pewnie ktoś go zabrał..
takkkk to znajdź go Lukas Już !
Lukas znalazł Julie :
Julie to czaprak Canton.
Tak ? Sorry...
Zciągnęłam czaprak i siodło i ubrałąm brzydki szary czaprak Brazyli .
To na pewno jej ?
Tak niestety .
Kupie jej nowy bo dziewczyny się śmieją pomyślałam.
Po lekcji puściłam moją klacz na padok . 
Lukas jakiej ona jest rasy ?
SP...
Ładna jest ta moja klacz :) Kupię jej ładny czaprak jutro :)

CDN .....  ciąg dalszy nastąpi....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz